poniedziałek, września 29, 2025

zwrot hydrauliczny

To co zrobiłem kilka dni temu dobrze działało, ale za długi ten kran był, albo zlew za mały. Przy każdym myciu czegokolwiek sporo się chlapało po podłodze. Zlew kuchenny mam sporo większy. Tam przeniosłem to co w łazience zainstalowałem, a kuchenny kran jest teraz w łazience. 


Jego można wygiąć na dowolną długość i wysokość. Teraz jest ustawiony na środek, a nie bliżej brzegu. 

Ten co tu był tak teraz w zlewie kuchennym wygląda. 


Dokładnie leje w sam środek, a nie bliżej któregoś brzegu! 😌

Instalacja była ciekawa. Myślałem, że to mi zajmie ze 40 minut, a motze godzinę. 3 godziny mi to zajęło. Nie tylko techniczne problemy miałem, ale i z pamięcią i koncentracją. Niektóre rzeczy 2 czy 3 razy robiłem, bo zapominałem co robię i jak ma być. Musiałem dementować i kolejny raz montować inaczej. To najwięcej czasu mi zjadło. Ktoś by mi się przydał do pomocy, bo by mówił co mam robić. Ja zapominam i robię inaczej, albo zupełnie coś innego. 

Technicznie doskonale mi to wyszło, ani tu ani tam żadna kropla wody nie spada na podłogę i wszystko działa tak jak powinno! 😊





sobota, września 27, 2025

Led Zeppelin.

Dziś odkryłem jak ten komputer odtwarza muzykę z dysków. Nie wiem jak to się nazywa, ale dysk mi przyszedł do głowy. Tyle tego mam. 

Nie wiedziałem jak tego słuchać i ponad godzinę mi zajęło znalezienia sposobu. Pewnie są inne. Ten działa nie najlepiej, ale działa!
Nazywa się:

Power Media Player

Pamiętam że kiedyś używałem wygodniejszy program, ale nie pamiętam jak się nazywał.

Na półce mam dziesiątki dysków z muzyką, ale nie pamiętam jakie są. Na chybił trafił wyciągnąłem coś mniej więcej ze środka. To czego teraz słucham to - The Best of Led Zeppelin.

Teraz leci - Stairway To Heaven. To absolutnie doskonałe! 

W sieci znalazłem Led Zeppelin. Sporo tam piszą o tym zespole i jeszcze nie wszystko przeczytałem, ale nie tylko muzykę mieli najlepszą, ale byli najlepszym zespołem pod względem rzetelności.  

Nie ma takiego zespołu dziś i chyba wcześniej też nie było... 


wtorek, września 23, 2025

zagadka

Zginął mi ten blog "konsternacja". Nie pamiętałem jaką ma nazwę i gdzie jest założony. Ze dwie godziny go szukałem. Bez nazwy i miejsca założenia nie da się czegoś takiego znaleźć. 

Już nie będę pisał jak go szukałem i jak go w końcu znalazłem, bo to za długo by trwało. 

Ciągle mam tu jakieś problemy. Nie tylko komputerowe. 😟

Muszę znaleźć jakiś blog czy inne miejsce do kontaktowania się ze znajomymi, którzy chcieliby mi pomóc. Tu prawie nikt nie zagląda. 

Takie coś dziś mnie spotkało.



Ciekaw jestem czy ktoś się domyśli co to jest i dlaczego trzy zdjęcia zrobiłem. Wszystkie były robione z tego samego miejsca.


niedziela, września 21, 2025

ciąg dalszy poszukiwań

Nie wiem gdzie pisać aby więcej znajomych widziało co piszę, bez logowania się czy innych wysiłków. Jak znajdę takie miejsce to będę więcej pisał żeby mieć z kimś kontakt. Często czegoś nie wiem i ktoś by mi mógł pomóc zrozumieć co się dzieje i powiedzieć co mam dalej robić. 

środa, września 17, 2025

koniec

Tak to się skończyło. Wszystko działa idealnie! Tylko to nie była naprawa starego, a zamontowanie nowego. 

Jeden problem z tym miałem. Nie miałem narzędzia do przykręcenia tych śrub od dołu. Inne przykręciłem i wszystko działało, ale bateria się wierciła. Narzędzia nie miałem to ręcznie przykręciłem, ale to za słabe. 

Przejrzałem wszystkie narzędzia jakie mam i żadne nie pasowało. Wymyśliłem co mi jest potrzebne, ale czy takie narzędzie istnieje???Pójdę do sklepu i popytam. Może mają coś innego do takich działań. 

To było koło południa, więc miałem sporo czasu by coś kupić. Zacząłem robić coś innego i przez przypadek znalazłem narzędzie, które wymyśliłem! Nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje i  mam coś takiego i gdzie. 


To może nawet nie jest narzędzie. Nie wiem jak to nazwać. Nie ważne. To najchudsze pasowało do moich śrub i bardzo mocno udało mi się przymocować od dołu! 😊


wtorek, września 16, 2025

ciąg dalszy hydrauliki

Tak to wygląda po dzisiejszych kilku godzinach roboty.
Wszystko teraz robię kilka razy dłużej niż dawniej. Brak koncentracji i pamięci jest tego przyczyną. Po zrobieniu czegoś sprawdzam co zrobiłem, ze dwa czy trzy razy, bo nie jestem pewien czy sprawdziłem. 


Tu wszystko działa idealnie. Nic nigdzie nie cieknie. Rezultat celujący! Wszystko naprawiłem. 
Jednego tylko nie da się zrobić. Nie ma jak postawić to ustrojstwo. Za długo by trwał opis czego tam nie zrobię.
Żeby kran stał to trzeba by go jakoś tam przywiązać, przykleić czy jeszcze coś innego zrobić. Nie da się przykręcić śrubki, bo nie ma do czego i nie da się tego naprawić!

Takie coś dziś kupiłem. 


Nie będę już teraz nic robił, bo za późno. Jutro zamontuję. Może się uda, ale może nie. Wtedy trzeba będzie coś dokupić co ma właściwy rozmiar. Może być ciut za krótkie, ale jutro to sprawdzę. 

Mam to coś stare, ale lepiej kupić nowe, niż montować dwudziestoparoletnie. Nie wiem jak to się nazywa, ale to taki kabel czy rura łącząca baterię ze źródłem wody. 




niedziela, września 14, 2025

Egipt.

Rosję trzeba zlikwidować. Proponuję Egipt. Pół Afryki, cała Europa i pół Azji, zróbmy Egiptem. Moskwa będzie miastem egipskim. Warszawa też, ale studiowałem Egiptologię i coś o Egipcie wiem.
Na pewno to lepsze od Rosji... 😉

Rewolucja hydrauliczna.

Rewolucja jeszcze nie minęła, ale już są efekty. Prawie dwie godziny mi zajęło rozmontowanie wszystkiego, oczyszczenie, zmontowanie, ale ze zmienionymi elementami.  

Działa już, ale jeszcze nie da się przymocować. Może to zamienię  i dwa już leżą gotowe do przymiarki. Jak żaden z nich nie będzie wporzo, to trzeba będzie kupić coś nowego. 



sobota, września 13, 2025

pamiętnik

Dużo dziś chciałem napisać, bo miałem sporo problemów, włącznie z ostrym bólem żeber.

Nic nie napisałem, bo nie wiem gdzie.

Mi by chyba pamiętnik odpowiadał, albo coś takiego, do czego znajomi by mogli zajrzeć i coś skomentować, albo zapytać o coś czy coś wyjaśnić o co zapytam... 

Tu nie będę pisał i chyba to skasuję, bo mam tu z kimś śladowe kontakty. Lepiej z takim kimś mailować. To też nie zawsze ma sens, bo po jakimś czasie i tam żadnego maila nie widzę. 

czwartek, września 11, 2025

100 km

To jest 100 km wokół miejsca gdzie ja mieszkam. Gdybym miał moc jełopa zwanego Bogiem, to od tego terenu bym zaczął zmieniać świat. 

Bóg stworzył gówno zwane światem i Putina, Hitlera, Stalina i wszystkich innych na obraz i podobieństwo swoje. 


Szatan, jeden z aniołów czy nawet archanioł,  się zbuntował i karze podobnych do stwórcy świata. 
Po jego stronie jestem!

100 kilometrów wokół mnie, nie byłoby zła. Nie wiem ile ludzi tu mieszka, ale od momentu moich wpływów, zastałoby może tysiąc, jeśli nie mniej. 

Nikt zły by nie miał możliwości tu wejść.  Każda bomba, rakieta, dron czy inne coś tu skierowany by trafiło w tego, kto podjął taką decyzję.

Ten teren by zmienił świat pozbawiając go debili. 

Nie tylko złych ludzi i zwierząt by tu nie było, ale też zarazków, wirusów, szkodliwych owadów, ssaków, bakterii czy nawet kurzu...
Wszystko by tu było czyste i nieszkodliwe. 





Rosja

Taką stację dziś znalazłem i już jej słucham prawie godzinę. 

Słuchaj radia online za darmo - 101.ru. Posłuchaj rosyjskich piosenek

To nie ma nic wspólnego z Putinem. To jest czysta Rosja.

Jest w Rosji sporo czystych Rosjan. Spotkałem ich  niewiele, ale są . Nawet w Moskwie w siedzibie architektów byli antykomuniści, słuchali mnie i przyznali rację, ale prosili żebym tego nie mówił gdzieś na zewnątrz. 

Innych Rosjan poznałem też w Moskwie. Uciekali z Rosji do Włoch. Małżeństwo z małym dzieckiem. Nie mieli ślubu i dziecka w papierach. Im się udało wyjechać, bo mieli różne nazwiska, a ich dziecko pojechało tam z babcią. Dziecko tam zostało, babcia wróciła do Rosji. Dopiero tam się pobrali i żyją pod wspólnym nazwiskiem! 😉

Oni nawet byli tu u mnie w Warszawie. Chłopak mi zostawił kilkaset dolarów i wrócił do Moskwy. Jadąc do Rzymu wpadł to odebrać. Nie byłem pewien gdzie to mam. On mi pokazał półkę w kuchni i słoik. Wszystko tam było! 
Kilkaset dolarów, to jeszcze mało, ale na pewno mu pomogło.

Obecna Rosja jest do likwidacji! Może nie Rosja, ale Putin i wszelcy inni dyktatorzy!

Bez jełopów, nie prowadzili by wojen i oddali wszystko zagarnięte w historii. Wróciliby do granic z zarania ich monarchii. 


wtorek, września 09, 2025

szukanie...


Jutro poszukam miejsca na mój blog. Bardzo późno się zrobiło i już pora spać.

Sporo się wokół mnie dzieje i mam wiele z tym problemów, ale nikogo do pomocy... 😞

Poszukam lepszego bloga.

czas

Zegary dziś sprawdziłem jak chodzą. Prawie dokładnie, a ostatnio je nastawiałem nie pamiętam kiedy, ale chyba kilka miesięcy temu. 


Jedyny zegar jaki mam dokładny i nie wymagający sprawdzania i ustawiania to ten w telefonie. Jego zawsze mam przy sobie! 😊

Zegar w radiu, które wisi pod półką śpieszy się około 20 sekund, ale to też nie wymaga poprawiania. Gdyby się późnił, to co innego. 

Aparat, którym to zdjęcie robiłem twierdzi, że je zrobił w poniedziałek, ‎8 ‎września ‎2025, ‏‎23:31:44 

Jego może też przestawię, ale nie natychmiast, bo to kilka minut zaledwie, a nie robię zdjęć dokumentalnych, ale takie dla siebie. Kilka minut mi nie przeszkadza... 



poniedziałek, września 08, 2025

Grecja

Grecja była dziś na mojej uwadze. Już nie pamiętam dlaczego akurat Grecja, ale kilka godzin jej poświęciłem. Trochę o niej wiem, bo studiowałem archeologię śródziemnomorską. Nic nie wiem o Grecji współczesnej! 

Jak oni tam piszą cyfry? 

Dziś jest 8 września. Piszę 8 czy η′ ?

niedziela, września 07, 2025

aparat fotograficzny

Nie ma dobrych aparatów fotograficznych. Każdy ma jakieś ustawienia, żeby lepsze zdjęcia robić, ale żaden nie ma ustawienia - "tak to widzę". To trzeba robić manualnie, ale sporo czasu to zajmuje. Automaty robią szybko, ale coś czego nie widzę.

Robiąc zdjęcia chcę pokazać jak jest. Jak inaczej to można pokazać, to już sztuka. 
Raczej by to trzeba było namalować niż fotografować. 

Tak mam teraz za oknem.

Może nie zupełnie tak, bo aparat był ustawiony na automat i powyciągał wiele z tego, czego tu nie widać. Automat w tym aparacie nie jest najgorszy, bo stara się pokazywać to co akurat ma przed obiektywem, ale sporo tu dodaje.


To zdjęcie robiłem z ustawieniem na "night scene". 
O wiele lepsze jest, ale dalej nie idealne. 


Tak ja widzę co mam za oknem. To zdjęcie zrobiłem na "manual", ale dość szybko i dlatego poruszone. Mogłem czas inny ustawić czy użyć statywu, ale to by dłużej trwało. 

Każdy aparat powinien pokazywać, co fotografuje, a nie ulepszać  czy przeinaczać. Może mieć takie funkcje, ale to się powinno ustawiać. Gdybym ja był producentem, to mój automat by niczego, nawet odrobinę, nie zmieniał z tego co ma przed obiektywem. 

Udało mi się ustawić w manualu czas, przysłonę i coś tam jeszcze, ale to mi naprawdę sporo czasu zajęło! 

Dokładnie tak widzę co mam za oknem i tak powinien każdy aparat robić zdjęcia, bez jakichkolwiek zmian ustawienia. 



sobota, września 06, 2025

klimatyzacja

Teraz mam 24,4. To zdjęcie robiłem jakiś czas temu. Jak będzie 24, to wyłączę kompa i zacznę się do snu szykować. 

Chyba powinienem kupić klimatyzator. On nie tylko w lecie chłodzi, ale i w zimie grzeje. Nie wiem ile coś takiego kosztuje, ale jak bym to miał, to bym się kładł spać o mniej więcej stałej godzinie codziennie. 

W Bostonie bywałem. Nie pamiętam czy to był hotel czy czyjeś mieszkanie, ale byłem tam kilka razy. Taki klimatyzator tam był i sprawdziłem go, bo wpadałem tam w różnych porach roku. 

Długo pisałem tego posta i teraz mam tu szeroko otwarte okna i 24,3. Na zewnątrz jest 21,7. 

Za niedługo się położę spać... 



piątek, września 05, 2025

Słoń C, Książę C

Tytuł posta to "Słoń C, Książę C", ale to nic innego jak słońce i księżyc. 

Tak one wyglądają za chmurami. 


Zdecydowanie nocna wersja mi się bardziej podoba. 

Są blogi zdjęciowe. Chyba tam poszukam jakiegoś miejsca dla siebie. Tu bym chętnie został, bo ten blog jest przejrzysty, ale mało kto tu zagląda z moich znajomych. 

czwartek, września 04, 2025

narodowość

Nie powinno być krajów na tej planecie. Nikt tu w Polsce, nie jest Polakiem. Może kilku jest, ale pozostałe dziesiątki milionów nie są. 

Tak jest w każdym kraju na tej planecie. Władcy są do likwidacji. Oni tworzą kraje i setki innych debilijzmów...

Nie tylko kraje i władców bym zlikwidował, ale też, pieniądze, wojska, flagi, paszporty i tysiące innych, nam szkodliwych wymysłów, służącym debilom którzy chcą rządzić!



dzisiejszy dzień

Jakiś cień się pojawił na fladze USA, która wisi u mnie na ścianie. 

A taki obiad dziś miałem. To jest żurek, ale nie z ziemniakiem, białą kiełbasą i jajem, ale z uszkami z kapustą i grzybami. 


Bardzo smaczne to było. 😋

Jutro będzie ten sam żurek, ale już po staremu. Dzisiejszy był eksperymentalny. Nigdy wcześniej takiego nie jadłem. 

Więcej rzeczy dziś miałem na głowie i byłem bardzo zajęty, ale nie pamiętam co robiłem, gdzie byłem itd. 

To co tu pokazuję mam na zdjęciach.

Chyba więcej zdjęć powinienem robić, żeby pamiętać jak mijają kolejne dni. 



 

środa, września 03, 2025

problemy z czasem

Problem mam ze znalezieniem czy zrobieniem, bo chyba też bym z czymś takim dał sobie radę, prostej strony do komunikacji ze znajomymi. Jest to problem czasowy. Za dnia mam sporo do zrobienia i nie mam czasu na tworzenie czy szukanie. O takiej porze jak teraz, sprawdzam czy ktoś coś napisał i czy mam coś do pisania w odpowiedzi.  To zajmuje trochę czasu.  Jak z tym skończę to pasjansa czy kilka, sobie ustawiam dla odprężenia.

Ten mi się podoba. Tu nawet czasami zaglądam za dnia, jeśli mam wolną chwilę. 

https://www.pasjansowo.pl/freecell-duplex/

Pasjans to kilka czy kilkanaście minut. Tworzenie bloga czy jego szukanie, to grubo ponad godzinę, bo trudno tam cokolwiek zrozumieć i trzeba sprawdzać jak to działa... 


wtorek, września 02, 2025

wyciąg

Co to jest wyciąg i na co mi coś takiego?
Często z banku mi przysyłają taką informację.

Nowy wyciąg jest już dostępny w bankowości internetowej i aplikacji mobilnej.

Nigdy żaden wyciąg nie był mi potrzebny. Mam to olewać czy wyciągać wyciąg? Piszą jak to zrobić, ale nie piszą po co. 

poniedziałek, września 01, 2025

 Ciekawe mam tu wyniki po opublikowaniu czegoś. Kilka minut minie i coś takiego widzę. 


Polska, Kanada, Irlandia, Szwecja mnie od razu dostają. USA też. 
Szkoda, że nie mam z tych miejsc żadnych komentarzy...

czas pobudki

Dziś ktoś mnie pytał o której się budzę. Różnie to bywa. Czasem jak muszę gdzieś być rano to o siódmej, ale przeważnie 9-12. Dla innych 12 to południe. Dla mnie blady świt. 😉

Teraz mam taką godzinę.


Nawet nie teraz, ale jakiś czas temu temu, bo wtedy to zdjęcie robiłem. 

Położę się za jakąś godzinę czy półtorej, bo mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. 

Będzie wtedy druga ileś.  2+8=10. 

Jutro wstanę coś między 10 a 11...

xyz

Nie pamiętam co miałem pisać i dlatego dałem tytuł "xyz". Z pół godziny, albo i więcej szukałem co to miało być. Znalazłem!!! 😊 T...