Tu mamy dwa kalendarze.
Lewy pójdzie do kosza. Prawy za kilka minut zacznie działać.
Happy New Year!
Czy zna ktoś jakieś miejsce w sieci gdzie mógłbym pisać i ktoś by to czytał i mógł czasem coś odpowiedzieć?
Takie mam teraz okulary.
Nosek im się urwał. Nie ma jak przykleić czegoś takiego.
Urwałem drugi i obwinąłem czymś miękkim, żeby ten metalowy okularowy pręt nie naciskał na mój nos.
Po tej zmianie okulary są wygodniejsze. Noski też uciskały nos i to się czuło. Teraz nic nie czuję, a widzę tak samo jak dawniej. 😊
Te okulary są domowe do komputera. Te w których mam wyraźnie widzieć coś dalej kiedy wychodzę na miasto, nie mają czegoś miękkiego i dalej te noski tam są. Dobrze są ustawione, ale mimo to trochę je nos czuje.
Gdybym ja produkował okulary, to bym im dał coś miękkiego po środku, a nie dwa twarde po bokach.
Takie zdjęcie zrobiłem prawie godzinę temu.
Teraz mamy 01:58. Tu wiać zegar na ścianie i lampę nade mną. Ja jestem sporo niżej. Może kiedyś zobię zdjęcie ze mną na zegarze, a nie z lampą. 😉
To jest bardzo dobry aparat. Jeden z lepszych, jakie kiedykolwiek miałem.
Lustro nie jest zbyt czyste. Stąd te plamy na zdjęciu.
Długo go szukałem. Chodziłem po sklepach i szukałem w sieci. Nie pamiętam gdzie go znalazłem, chyba w sieci, ale kupiłem tu obok w Galerii Północnej w sklepie "Sony".
Szukałem dobrego aparatu, ale z tych małych, żeby zawsze go mieć przy sobie. Tani miał być i mieć dużo możliwości. Ten spełniał wszystkie moje oczekiwania.
Już nie pamiętam jak długo go mam, ale znakomite zdjęcia robi i niezłe filmy.
Nie bardzo panuję nad tym aparatem, bo on ma setki funkcji, a moja pamięć i koncentracja rejestruje kilka i prawie zawsze coś od nowa muszę szukać, bo nie pamiętam gdzie jest i jak działa. Szukanie zajmuje dużo czasu...
Wczoraj od stołu odpadła noga. Przewróciłem się i na stół upadłem.
Wszystko z niego spadło. To co tam jeszcze wisi to drukarka. Spadł skaner, monitor, klawiatura i kilka innych rzeczy. Komputer stał obok, ale nie spadł, a się przewrócił. Dziś jak się obudziłem, to postawiłem znowu stół i to wszystko co na nim stało, postawiłem w tych samych miejscach, gdzie były. Chciałem sprawdzić co się zepsuło i co będę musiał kupić. Komputer mnie najbardziej martwił, bo to nie tylko narzędzie, ale i środek komunikacji, archiwum, miejsce, gdzie za wszystko płacę, nie chodząc do banku...
Po ustawieniu wszystkiego, kable połączyłem i włączyłem, aby sprawdzić co jest do kupienia.
Wszystko działało i nadal działa, jak dawniej. Nic się nie zepsuło!
Klawiatura ma ubytki na dwóch klawiszach, ale nadal działa. Jak to się stało, że dwa odległe od siebie klawisze mają ubytki? Tak to wygląda.
G ma takie same straty, ale tam litera nie ma ubytków, jak tu cyfra.
I tak widać, że to 9. Nie ma potrzeby kupowania nowej klawiatury czy oddania tej do naprawy.
Tak wyglądało moje dzisiejsze piwo nasenne. Dziwne jest. Dlaczego tam po środku jest oko?
Jest to nietypowe zdjęcie bo piwo nie stoi na stole, a trzymam je pod lampą. Nie tylko takie zdjęcia robię, ale tak samo maluję. Kilka czy kilkanaście osób było w pracowni. Wszystkich poza mną obrazy były podobne. Moje z innej bajki. Nie malowałem co tam stoi, ale co widzę. Inaczej widziałem od innych. Profesor oglądał pozostałe kilka minut i wpisywał ocenę. Przy moim stał kilkanaście minut czy nawet pół godziny. Zwoływał studentów z innych pracowni obok i im tłumaczył na czym sztuka polega. Nie trzeba malować co się widzi. Teraz mamy aparaty fotograficzne i one to robią. Każdy co innego widzi, co innego myśli. To trzeba malować.
Zawsze dostawałem najwyższą ocenę. 🙂
Takie piwo sobie kupiłem. Zawsze było po polsku, jak to z prawej. Teraz kupiłem 4 puszki i 3 są po polsku, a jedna po angielsku. W sklepie tego nie zauważyłem, dopiero w domu. Pójdę tam jutro i sprawdzę czy mają więcej tych po angielsku, czy tylko jedną mieli.
Wszystko na tej z lewej mają po angielsku - wszędzie dookoła. Ani słowa po naszemu. Na tej z prawej i wszystkich innych jakie kiedykolwiek kupiłem jedyne co jest po angielsku to "STRONG".
Coraz gorzej jest z moją pamięcią. Nawet jak coś robię i nic innego mnie nie rozprasza, to zapominam co robię.
Tu chciałem jakieś zdjęcie wrzucić i coś na ten temat napisać, ale nie wiem co chciałem napisać i które to było zdjęcie.
Przydał by mi się ktoś, kto by mnie o coś pytał. Wtedy bym wiedział o czym mam pisać, a może nawet i co dalej robić...
Zrobiłem dziś kilka zdjęć.
To chyba ma coś z tego o czym chciałem pisać.
Blogi.pl mi się chyba bardziej podoba.
Gdyby ktoś tam zajrzał, to mógłby mi powiedzieć, który blog jest lepszy. Moglibyśmy też sprawdzić jak on działa. Niech ktoś z Was wrzuci jakiś komentarz i sprawdzi co jeszcze może zrobić.
1 XII napisałem, że kaloryfer mi zdechł. Od 10 czy może nawet 11 czy 12 dni się nie kąpałem. W poniedziałek, za 4 dni 😊, mam mieć działające kaloryfery i ciepłą wodę w kranach. Ona nawet nie ciepła jest, a gorąca, ale prawie zawsze się ją miesza z zimną.
Od początku awarii muszę podgrzewać mieszkanie termowentylatorem. Pewnie więcej zapłacę za prąd, za ten miesiąc.
Niekąpanie się, mnie bardziej zmartwiło.
Nic złego się ze mną nie stało i czuję się czysty. Co jaki czas trzeba się kąpać!?
Zajrzałem do sieci i tam piszą, że codziennie, bardziej szkodzi niż pomaga. Lepiej jest kąpać się co kilka dni czy raz na tydzień, ale niektórzy kąpią się co miesiąc i tak też może być.
Jeżeli ja się wykąpię w poniedziałek to przerwę będę miał 15 dniową. To są około dwa tygodnie. Daleko jeszcze do miesiąca!
Poszukam więcej informacji, albo spytam lekarza, przy następnej wizycie, co ile się kapać. Do tej pory kąpałem się co 2, 3 czy 4 dni. Chyba przejdę do 7.

Ten blog mi się bardziej podoba, ale jest za bardzo skomplikowany i nie wiem jak działa.
Konsternacja, Najnowsze wpisy - Blogi.pl
Chętniej bym tam coś pisał, pokazywał czy o coś pytał. Gdyby ktoś chciał mi pomóc, to by mógł tu zajrzeć i zostawić jakiś ślad, że tam był. To by świadczyło o tym, że to działa. Po tym mógłby mi czasem coś wyjaśniać i po jakimś czasie, bym mógł tam sprawnie działać.
Takie zdjęcie dziś zrobiłem.
Pora mojego kładzenia się do snu jest mniej więcej o tej porze. Budzik nastawiam na 8, 7, czy 6,5 godziny jeśli muszę wcześniej wstać. Za dnia funkcjonuję normalnie, ale wcześniej się kładłem spać.
Dziś nastawię budzik na 9 godzin. Nigdy tyle nie spałam, ale zobaczę czy to lepsza długość spania. 😉
Przypadkowo znalazłem test na IQ. Nie szukałem tego. Przystąpiłem do testu, ale tam są dziesiątki pytań. Na kilkanaście pierwszych odpowiedziałem po namyśle, ale pora jest zbyt późna żeby dalej to tak robić. Na następne odpowiadałem bez namysłu, byle szybko skończyć. Taki miałem wynik.
Wrócę do tego, ale nie tuż przed snem. Więcej czasu będzie i na pewno na więcej pytań odpowiem prawidłowo, ale też nie wiem czy na wszystkie. Niektóre z tych bliżej końca testu, wymagają bardzo długiego czasu.
To nie jest dobry test. Poszukam innych. Dobry powinien znacznie szybciej dawać odpowiedź.
W mieszkaniu mam teraz bardzo chłodno, a w kranie nawet nie zimna woda, a lodowata! To nie jest wina tego że jest awaria urządzenia od ciepłej wody. Kaloryfery też nie grzeją mieszkania, a je chłodzą.
W mieszkaniu byłoby cieplej, nawet z tą awarią, ale okna mam nieszczelne. Powietrze z zewnątrz zawsze tu wchodzi, kiedy okna są zamknięte. Mam tu coś koło 19 stopni na termometrze. Podgrzewanie termowentylatorem pomaga, ale to sporo kosztuje.
Czy mógłby ktoś mi powiedzieć jak okna uszczelnić, albo nawet przyjść tu i mi pomóc to zrobić!?
Kaloryfer mi zdechł i takim czymś ogrzewam mieszkanie.
Nie pamiętam co miałem pisać i dlatego dałem tytuł "xyz". Z pół godziny, albo i więcej szukałem co to miało być. Znalazłem!!! 😊 T...