Pora mojego kładzenia się do snu jest mniej więcej o tej porze. Budzik nastawiam na 8, 7, czy 6,5 godziny jeśli muszę wcześniej wstać. Za dnia funkcjonuję normalnie, ale wcześniej się kładłem spać.
Dziś nastawię budzik na 9 godzin. Nigdy tyle nie spałam, ale zobaczę czy to lepsza długość spania. 😉
Pienso que deberíamos seguir los horarios solares. Acostarnos a las 22,30h y levantarnos a las 6,30h (hora española). Pero entiendo que lo digo porque no soy "búho" sino "alondras"
OdpowiedzUsuńSAludos.
Sową to ja jestem odkąd zacząłem pracować w domu. Lepiej się coś robi, kiedy wszyscy śpią i jest cisza dookoła. Teraz już nie pracuję, więc może spróbuję zamienić się w skowronka!
UsuńPozdrawiam