Dzisiaj nie byłem nad Wisłą. Już nie pamiętam, kiedy tam byłem ostatnio. Może jutro się tam przejdę i zrobię jej zdjęcie. Miałem tam być dziś około 13stej czy ciut po, ale ten (a może to nie był on, a ona), który pisał, że przyjdzie, nie pojawił się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz