Wczoraj miałem zapłacić za dostęp do sieci. Pomyliłem się. Wszystko dobrze napisałem, ale wysłałem gdzie indziej. Zaraz po tym wysłałem drugą sumę, ale tym razem dobrze.
Dziś dzwoniłem do firmy administrującej moje miejsce zamieszkania, gdzie wczoraj wysłałem pieniądze, żeby o tym powiedzieć. Czynsz mam płacić dopiero na początku następnego miesiąca. Administratorka budynku powiedziała, że może mi te pieniądze odesłać, albo zaliczyć do czynszu za przyszły miesiąc. Z takim zamiarem tam dzwoniłem, żeby zostały i mniej czynszu miałbym do spłaty.
Nie tylko to udało się załatwić, ale tak jak chciałem. 😌
Jakiś czas temu kartę zostawiłem w Lidlu ekspedientka wybiegła za mną i spytała czy mam kartę. Nie miałem. Prosiła, żebym wrócił do tej kasy, gdzie płaciłem i kasjer mi ją odda.
Wróciłem i nawet bez słowa wyjął ją z kieszeni i mi oddał.
Na każdym kroku brak koncentracji i pamięci co przed chwilą robiłem i co robię, przysparza mi sporo problemów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz