Dawniej zacząłem pisać ze dwie książki i zbiór opowiadań, ale to było tuż przed wypadkiem. Mam to co wtedy pisałem, ale nie pamiętam co miało być dalej. Może kiedyś odzyskam pamięć i koncentrację i dokończę to co zacząłem.
Teraz chodzi za mną pomysł by zacząć pisać cokolwiek. To mogłoby przywrócić zdolność pisania. Może nie, ale warto spróbować...
Mam pomysł, by pisać to z kimś. Jak sam piszę, to zapominam co napisałem i co miało być dalej. Mogę coś zmyślić, ale to byłoby tak jakbym łatał dziurę, a nie pisał powieść czy inne czytadło. Pisanie z kimś byłoby podobne do tego jakbym pisał sam. On czy ona by coś napisał/napisała, a ja bym pisał coś dalej, ale najpierw bym musiał wszystko przeczytać, żeby sobie przypomnieć o czym to miało być.
Gdybym sam to pisał, to bym zapomniał, że mam dalej pisać. Pisanie z kimś by mi przypominało co mam robić. Maila bym dostał, że ktoś coś dodał.
To by była raczej intelektualna zabawa, a nie pisanie dzieła. 😉
Jeszcze by trzeba jakieś zasady pisania wprowadzić. To bym już z kimś kto by chciał w to wejść musiał ustalić.
Można też to robić w kilka osób, a nie dwie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz