Na blogu nie wiem o czym pisać, bo nie wiem czy ktoś to czyta i co go interesuje.
Mógłbym pamiętnik zacząć pisać, ale nie pamiętam co dziś robiłem i gdzie byłem. Codziennie w pamiętniku byłby taki sam wpis - nie pamiętam...
Propozycja!
Nikt tu nie pisze, bo ja nie piszę nic takiego co by go interesowało. Długo o tym myślałem.
Proponuję pytania.
Zamiast odpowiadać na to co ja napisałem, pytajcie o coś. Wtedy na pewno odpowiem. Nie wiem czy odpowiedź będzie prawidłowa, bo mało co pamiętam, ale to mnie zmobilizuje do myślenia. Może taka terapia byłaby skuteczniejsza, od pastylek, które codziennie łykam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz