wtorek, maja 13, 2025

pamiętnik

Szukałem bloga czy jakiegoś miejsca na pisanie do znajomych. Jest ich wiele, ale na tyle skomplikowane, że je ominąłem. Może ktoś zna coś takiego, ale prostego. Tam bym pamiętnik założył i pisał do siebie, ale znajomi by mieli dostęp i mogliby coś czasem napisać. 
Jeśli czegoś takiego nie znajdę to tu zostanę, ale chyba nie da się tu zaglądać, bez logowania. Kilka osób mi już o tym mówiło i dlatego ich tu nie ma i szukam czegoś innego. 

Bardzo mnie dziś ręka bolała, bo zlew mi się zatkał i musiałem go naprawić. Takie coś musiałem odkręcić, żeby oczyścić.  


Mocno się trzymało i wiele siły musiałem w to włożyć. Zlew już jest dobry, ale bardzo mocno był ten odpływ zakręcony. Odkręcałem normalnie , ale nie chciał się ruszyć. Większa siła też nie działała, bo to ma już z 20 lat. Maksymalna siła odkręciła! 😊

Po kilku minutach coś innego miałem tą ręką robić. Nie dało się. Bardzo mocno mnie bolała. Może coś tam złamałem czy inne coś złego zrobiłem?
Jutro planowałem iść do przychodni. 

Wyszedłem na nocny spacer i tam nie bolało, nic tą ręką nie robiłem. Po powrocie do domu, nie mogłem drzwi otworzyć. Klucz w prawej ręce mocno bolał. Lewą otworzyłem drzwi. 

Byłem zdecydowany iść do przychodni po śniadaniu!

Ale po jakimś czasie mocnego dalszego bólu, takie coś zrobiłem. 


To jest wygięcie ręki które najbardziej, niemal skrajnie bolało. Zrobiłem to kilka razy i za każdym, trochę mniej bolało. 

Teraz nic nie boli, bo następnych ileś tam razy to powtarzałem. 

Ręka jest jak nowa! Zero bólu w każdym położeniu. 😊

Naprawdę nic nie boli, a kilka rzeczy już robiłem, które powinny boleć.
Nie wiem czy to moja zdolność czy tak to działa u wszystkich... 😕


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

xyz

Nie pamiętam co miałem pisać i dlatego dałem tytuł "xyz". Z pół godziny, albo i więcej szukałem co to miało być. Znalazłem!!! 😊 T...